Gamingowa twierdza otwiera bramy w sercu Trójmiasta
Dwudzieste cztery stacje RTX 4080, cztery loże konsolowe oraz salon wirtualnej rzeczywistości — Kinguin Esports Lounge zaprasza graczy do Galerii Metropolia, dwie minuty od dworca Gdańsk-Wrzeszcz.
W samym sercu gdańskiego Wrzeszcza, w cieniu monumentalnego budynku Galerii Metropolia, dwunastego grudnia roku dwa tysiące dwudziestego czwartego oficjalnie otwarto przestrzeń, która już zdążyła zmienić mapę esportową Pomorza. Kinguin Esports Lounge to nie tylko kafejka internetowa nowej generacji — to miejsce spotkań graczy, rodzin oraz pasjonatów technologii cyfrowej.
Salon liczy łącznie dwadzieścia cztery stacje gamingowe wyposażone w najnowsze karty graficzne RTX 4070 oraz RTX 4080, monitory pracujące z częstotliwością odświeżania dwustu czterdziestu klatek na sekundę oraz peryferia najwyższej półki rynkowej. Każda stacja stanowi kompleksowo zaprojektowane stanowisko z myślą o wielogodzinnych sesjach turniejowych.
Oprócz pawilonu głównego, lounge oferuje cztery oddzielne loże konsolowe, w których goście mogą skorzystać z PlayStation 5 Pro oraz Xbox Series X. Telewizory OLED, sofy klubowe, prywatność — dla każdego, kto pragnie zagrać w FIFĘ z przyjaciółmi lub stoczyć pojedynek w Tekken 8.
Strefa wirtualnej rzeczywistości na trzydziestu metrach kwadratowych mieści cztery zestawy Meta Quest 3 oraz Pico 4 Ultra. Salon retro przeniesie gości w lata osiemdziesiąte — oryginalne konsole NES, SNES, Mega Drive i N64 czekają ze swoimi kasetami. Wielka sala eventowa pomieści sześćdziesiąt osób na turniejach LAN, watch-party oraz urodzinach.
„Tworzyliśmy to miejsce z myślą o każdym pokoleniu graczy” — mówi nasz rozmówca, członek zespołu prowadzącego. „Od dzieci urządzających urodziny po profesjonalne drużyny szlifujące taktyki przed mistrzostwami Europy.”
Cennik został zaprojektowany tak, aby gaming w trzeciej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku pozostał dostępny — piętnaście złotych za godzinę w szczycie, pakiet pięciogodzinny za czterdzieści dziewięć, abonament miesięczny za sto dziewięćdziesiąt dziewięć. Czwartki to Ladies Night — kobiety wchodzą bez opłaty.